Menu

WITAJ NA BLOGU ODLOTOWE WINX!

Szukaj w tym blogu

Ładowanie...

.

sobota, 1 sierpnia 2015

Stwórz jeden styl w grze "Winx Avatars".



W Lipcu,do gry "Winx Avatar" doszło kilka nowych dodatków.

Zastanawialiście się kiedyś jak inni fani Winx robią ich avatary?
Teraz możecie zobaczyć je wszystkie.

Poniżej znajduje się filmik z zestawieniem różnych stylów,które pomogą 
stworzyć wam jeden nowy.




Miłego tworzenia :)


piątek, 31 lipca 2015

Co znajdzie się w przyszłych aktualizacjach Bloomix Quest ?



Wiadomo już,co będzie znajdować się w przyszłych aktualizacjach gry "Bloomix Quest"
Oto one:

- Nowy rozdział "Saving Lynphea"
- Przerobione przeszkody na wszystkich poziomach
- Więcej magicznych barier
 - Zmiany prędkości,gra ma być bardziej dynamiczna
- Bitwy odbędą się troche inaczej
- 7 nowych stroi dla Flory

BONUS : Będzie można grać Florą! 



To wszystko czeka nas w przyszłych aktualizacjach gry "Bloomix Quest".

Moim zdaniem, to dobrze że dali inną czarodziejkę niż tylko Bloom.
W przyszłości dadzą ich pewnie więcej.

Co sądzicie o tym co będzie się znajodować w aktualizacjach?
Piszcie w komentarzach :)



Klub Idrix 1: Prolog

Decyzja zapadła. Przygody Idrix rozpoczynają się na nowo. Tym razem nieco inaczej. Zacznijmy od nowego prologu. Po więcej opowiadań zajrzyjcie na: http://idrixclub.blogspot.com/
oraz http://phoenixflamefairy.deviantart.com/

'Wojna'

Mężczyzna szedł szybkim krokiem przez wystawny hol. Mijał obojętnie okazałe rzeźby po obu stronach, na widok których każdy by się choć na chwilę zatrzymał. Czerwony dywan, ze złotymi obramowaniami tłumił odgłosy jego kroków. Dotarł do dużych drzwi. Były na nich wyrzeźbione roślinne motywy. 
   Gdy strażnicy przed nimi rozpoznali mężczyznę, otworzyli je bez słowa. Ostatnimi dniami bywał tutaj tyle razy, że przyzwyczaili się do jego obecności. Wszedł do ogromnej sali. Rzeźbione kolumny podtrzymywały wysoki strop, przez witraże w oknach wpadało światło zachodzącego słońca. Wypolerowana podłoga ukazywała jego odbicie. Naprzeciwko drzwi stały dwa trony. 
   Na jednym z nich siedział wysoki mężczyzna. Miał lekki zarost na twarzy, ciemnobrązowe, krótkie włosy, utrzymywane w ładzie złotą koroną oraz brązowe oczy, które patrzyły z uwagą na zbliżającego się człowieka. Ubrany był w brązowe spodnie, wysokie do kolan, czarne buty, na białą koszulę narzucił czarną tunikę, spiętą pasem. Przez ramię przerzucił skórzany pendent, tak że srebrna pochwa znalazła się u jego lewego boku. Gdy tylko wszedł mężczyzna, automatycznie sprawdził, czy miecz luźno wychodzi z pochwy. Pod szyją miał złotą klamrę, która utrzymywała na jego ramionach ciemnoczerwony, zdobiony płaszcz. Był postawnym mężczyzną, który zawsze wiedział czego chce.
   Po jego prawej stronie siedziała kobieta, żona króla. Intensywnie zielone, inteligentne oczy spojrzały z niepokojem na posłańca. Miała długie, jasnobrązowe włosy, od połowy fioletowe; złota korona, nieco mniej masywna niż u męża, lecz rzucająca się w oczy, utrzymywała je, by nie wpadały jej do oczu. Miała niebieską, długą suknię, spiętą paskiem, do którego przymocowała pochwę ze sztyletem. 
   Na jej kolanach bawiła się trzyletnia dziewczynka, ich córeczka, następczyni tronu. Mała miała długie włosy do połowy pleców, ich kolor odziedziczyła po ojcu, lecz coś po matce w nich też się znalazło, dziewczynka miała fioletowe pasemko; oczy, o kolorze równie intensywnym co u matki, nie zauważyły jeszcze przybysza. Miała na sobie fioletowo różową, długą sukienkę. W ręce trzymała pluszowego pieska. Pluszak miał brązowe uszy i ogonek, zaś tułów, łapki i głowę białą.
   Przybysz podszedł do tronu, ukłonił się, jednocześnie przykładając prawą pięść do serca. Widać było, że nie ma dobrych wieści. Dziewczynka zauważyła go i zeskoczyła z kolan matki. Usiadła w pobliżu na podłodze.
   - Melduj – rozkazał król.
   - Tak jest, wasza wysokość – ponownie skłonił się. – Obawiam się jednak, że nie mam dobrych wieści. Przedostali się.
   - Jak to? – spytała królowa.
   - Nie mam pojęcia, pani. Można by powiedzieć, że są odporni na naszą magię.
   Królowa spojrzała niespokojnie na męża.
   - Jakie straty w ludziach? – spytał król.
   - Jedna dziewiąta obrońców, królu – odezwał się niepewnie mężczyzna. – Okazało się również, że wśród naszych ludzi byli asasyni wroga. Przybyli po Płomień.
   Król skrzywił się.
   - Adamie… - kobieta położyła swoją dłoń na dłoni męża. – Co teraz?
   Mężczyzna odchrząknął.
   - Nie wiem czy mogę… - powiedział mężczyzna, a kiedy król skinął z aprobatą głową, podjął – może wasze wysokości udałyby się w bezpieczniejsze miejsce?
   Mina króla Adama starczyła za odpowiedź.
   - To byłaby ostateczność – odezwała się królowa. – Póki co zostaniemy, by wspierać obrońców…
   Przerwał jej nagły wybuch, gdzieś blisko sali tronowej. Usłyszeli krzyki. Dziewczynka podbiegła do matki, a ta wzięła ją na ręce i przytuliła.
   - Boję się, mamusiu… - wyszeptała dziewczynka z płaczem.
   Matka pogładziła ją uspokajająco po plecach.
   - Wszystko będzie dobrze kochanie, zobaczysz…
   Zerwała się z tronu, gdy szczęk broni się przybliżył. Metaliczny brzęk oznajmił, że Adam oraz posłaniec dobyli mieczy. Stanęli w gotowości w pobliżu tronów.
   - Uciekaj Esmeraldo – polecił król.
   - Nie – zaprotestowała. – Zostanę i wam pomogę.
   - Musisz chronić naszą córkę i Płomień – powiedział i podszedł do niej, a ona postawiła na chwilę na ziemi córeczkę, która skorzystała z okazji i wzięła swojego pluszaka. – To twój obowiązek.
   - Wiem… - wyszeptała – ale nie chcę cię opuszczać…
   - Ja również. Cokolwiek by się stało wiedz, że cię kocham…
   W tej chwili zostały wyważone drzwi do sali.
   - Uciekaj! – polecił jej Adam.
   Kobieta nie czekała ani chwili, porwała na ręce dziewczynkę i pobiegła w kierunku tajnego przejścia. Gdy się obejrzała, zobaczyła że jej mąż walczy z napastnikami. Marmurową posadzkę znaczyły ślady krwi. Z pomocą magii otworzyła przejście.
   Spodziewali się tej chwili, gdy Azura wyśle doborowych wojowników by przejęli Płomień Feniksa. Przygotowali wszystko tak, by ochronić najsilniejszą moc tej planety, Silentix’u. Całe dnie spędzili opracowując strategię, która pozwoliłaby im odnieść zwycięstwo. Teraz wszystko zależało od Esmeraldy i tego czy zdąży zanim ją dopadną. Biegła przez korytarze dla służby, teraz puste. W oknach mignął jej zachód słońca. Ostatnie promienie zabarwiły niebo krwawą czerwienią. Esmeralda miała przeczucie, że tak jak niebo, będzie to krwawa noc. Usłyszała za sobą bojowe wrzaski. Musiała tam dobiec, tylko tam zadziała zaklęcie.
   Jeszcze chwila. Żołnierze nie dawali za wygraną. Koło królowej przeleciał bełt z kuszy. W pewnym momencie, korona została strącona, a kobieta usłyszała wrzask triumfu, włosy opadły, teraz niepodtrzymywane niczym, jednak kobieta nie poprawiła ich.    Stawka była zbyt wysoka. Dziewczyna zaciskała w jednej ręce pluszowego psa, a w drugiej suknię mamy i przytulała się do niej.
   W końcu były na miejscu, w na pozór ślepym korytarzu. Esmeralda postawiła dziewczynkę.
   - Posłuchaj mnie uważnie – powiedziała patrząc dziewczynki. – Jednak nie mogę iść z tobą. Pamiętaj jednak, ja i tatuś kochamy cię.
   - Mamo, ja nie chcę – chlipnęła dziewczynka i pociągnęła noskiem.
   - Będzie dobrze – odgarnęła jej włos z czoła i zdjęła swoją bransoletkę. – Strzeż Kamienia Ziemi, to bardzo ważne.
   Dziewczynka pokiwała główką. Żołnierze byli coraz bliżej, więc królowa wyczarowała portal.
   - Idź – popchnęła małą. – U cioci Armonii i wujka Amanda będziesz bezpieczna… Oni nie będą cię ścigać. Nie rozpoznają cię, ale wierzę, że kiedyś złamiesz zaklęcie...
   Dziewczynka weszła w portal, a jej matka wyciągnęła sztylet. Ostatnią rzeczą, którą usłyszała mała, były słowa matki, która tylko w ostateczności miała rzucić to zaklęcie. Kobietę otoczyła poświata potężnej magii.
   - Czar Zapomnienia!
   Jasny błysk rozświetlił cały korytarz.


czwartek, 30 lipca 2015

Zdjęcia bluzek

Właśnie kilka dni temu wróciłam z wakacji, więc czas napisać posta. Mam nadzieję, że moje posty będą codziennie, bo muszę jeszcze ogarnąć mojego bloga ni chyba sami rozumiecie. 

We Włoskich sklepach dla dzieci zrobiono zdjęcia czterem bluzkom.
Przyznam się bez bicia, że dwie bluzki na górze nie są mi znane. To znaczy nie wiem jak to strój, ale jeśli Wy wiecie to piszcie w komentarzach! Żółta bluzka przedstawia Bloom w Bloomix'ie, a bluzka obok Bloom w stroju kowbojskim. A co do tych dwóch bluzek to tam też zapewne jest Bloom. Wszystkie "rysunki" na bluzkach są w stylu Fairy Couture. Mnie ogółem bluzki się podobają chociaż gdy wejdą na rynek Polski na pewno nie kupiłabym ich. A Wam podobają się? Kupiecie je gdy będą w Polsce?

Oficjalny bus "Winx Worwide Reunion".


Oficjalny bus "Winx Wordwide Reunion"jest już gotowy.

Poniżej możecie zobaczyć jak wygląda.





A tutaj możecie zobaczyć oficjalny plakat:


Można na nim zauważyć oczywiście date "Winx Worwide Reunion" (czyli 3-6 
2015r. Włochy),oraz nasz oficjalny bus.

Mi bardzo podoba się jego kolorystyka,oraz ładnie umieszczone zdjęcia naszych
bohaterek , a wam?


:)


Nowe lokalizacje w grze "Bloomix Quest".



W grze "Bloomix Quest"pojawiły się nowe lokalizacje.
Oto one:









Co o nich sądzicie?
Podobają wam się?

środa, 29 lipca 2015

Oficjalna choreografia - Winx Worldwide Reunion



Jak dobrze wiemy,we Włoszech organizowe jest spotkanie fanów Winx Club.

Cały plan spotkania pisałam tutaj :



Będzie można na nim również śpiewać i tańczyć.
Na you tube pojawiło się oficjalne nagranie, na którym widzimy choreografie właśnie z "Winx Worldwide Reunion".



Dzięki filmikowi, możemy się jej szybko nauczyć w domu i zatańczyć np.z przyjaciółką.

W tle słyszymy piosenkę "Winx Reunion".




Co sądzicie o choreografi ?

:)