Menu

.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Opowiadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Opowiadanie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 lutego 2014

Książka: Przygoda Dimentix!

Tak, więc doczekaliście się wydania moich opowiadań, jako książkę. Mam nadzieję, że wam się podoba. Nie mogłam znaleźć lepszego tła i niestety tytuł jest mało widoczny. 

piątek, 7 lutego 2014

Opowiadanie



 
- Nareszcie! Koniec Szkoły! Krzyknęła Stella.
- Tak już koniec. 5 lat nauki i 6 lat spędzonych z wami dziewczyny. Powiedziała Flora. 
- Jak sobie teraz przypomnę jakie byłyśmy w pierwszym semestrze, to mi się chce śmiać. Powiedziała Bloom. 
- Takie były z nas małolaty. Powiedziała Musa. 
- Do szkoły przyszłyśmy, gdy miałyśmy 16 lat, a teraz mamy 21. Powiedziała Tecna. 
- No niestety lata lecą. Powiedziała Flora. 
- Na szczęście Fragonarda znowu zaproponowała nam nauczycielstwo. Tym razem na stałe. Powiedziała Bloom. 
- Teraz jesteśmy bardziej doświadczone. Powiedziała Layla. 
- Ja już jestem nauczycielką. Powiedziała Daphne. 
- Tak ty starucho. Powiedziała Stella.
- A teraz i my do ciebie dołączymy. Powiedziała Musa. 
- No tak, bo nie ma to jak wykładanie ,,Winxologii". Powiedziała Daphne. 
- Dziewczyny chodźcie! Spóźnicie się na rozdanie świadectw! Krzyknęła Roxy. 
- Już idziemy! Krzyknęła Stella.

- Chcę pogratulować wszystkim czarodziejkom za tak wspaniałe wyniki w nauce, a szczególnie naszym Winx, które wykazały się odwagą, wiarą w siebie i mądrością. Teraz kończycie szkolę i mam nadzieję, że za rok powrócicie tu i zasiądziecie w klasie po drugiej stronie biurka, jako doświadczone czarodziejki... 
  

Po Ceremonii:
- Jakie macie plany na przyszłość? Spytała Bloom.
- Ja na pewno zamieszkam z Nabu na ziemi, tak jak już to kiedyś mówiłam. Powiedziała Layla. 
- Ja wrócę na Linpheę do siostry i rodziców. Jako strażniczka Linphei muszę jej strzec. Powiedziała Flora.
- Ja wrócę na Solarię i znonwu będę siedzieć w tym nudnym pałacu. Jednak nie ma to jak z wami dziewczyny. powiedziała Stella.
- A ja wrócę na Zenith i znów będę zajmować się tylko elektroniką. Ludzie tam są całkiem inni niż wy.. Nie mają uczuć. Teraz to nawet nie wiem jak mam z nimi rozmawiać. Powiedziała Tecna. 
- Ja wrócę na Melodie do taty. Powiedziała Musa. 
- A wy co zrobicie? Spytała Stella Daphne i Bloom. 
- My? Na pewno wrócimy na Domino i będziemy się tam potwornie bez was nudzić powiedziała Bloom.  
- Chwileczkę! Skoro wszystkie nie chcemy się rozstawać, to zamieszkajmy w Magixie. Kupmy sobie jakąś willę i wprowadźmy się. Zaproponowała Daphne. 
- Daphne to świetny pomysł! Krzyknęła Stella. 
- A co z naszymi planetami? Co z naszą rodziną? Co z królestwami? Spytała Layla. 
- Laylo. królestwo poradzi sobie bez ciebie, be zemnie i bez Bloom i Daphne. Póki nasi rodzice nimi władają wszystko jest dobrze.  na nasze planety zawsze może lecieć, by odwiedzić bliskich. Powiedziała Stella. 
- Stella ma racje. To co? Winx na zawsze? Spytała Musa. 
- Na Zawsze! Krzyknęły wszystkie Winx. 


To była ostatnia część mojego opowiadania. Teraz postaram się wszystko sklecić w jedną książkę. 
Może kiedyś napiszę dalsze przygody Winx już jako dorosłe, zależne od siebie dziewczyny.